Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Memories
|
Tytuł: 6.Nie byłem ojcem dla ciebie Autorka: Mariko Czas opublikowania: 16/02/2008 09:26:02 Komentarze: komentarzy 4 | Komentuj
|
Korytarzem biurowca szła młoda pani profesor od niedawna zaczęła tutaj prace.nie lubiła jej miała dość patrzenia na mękę tych dziewczy.
-Czy my i oni nie możemy żyć w zgodzie?-myślała.
Jaki wtedy świat by był piękny równowaga i zgoda,ale to tylko marzenia.Przecież dicloni nie wybaczał tak łatwo za to wszystko co wyrządzili im ludzie.w dodatku...
czytaj więcej
|
Tytuł: 5.szkoła Autorka: Mariko Czas opublikowania: 23/01/2008 09:40:57 Komentarze: komentarzy 8 | Komentuj
|
-chodź nie wstydź się-zawołała Mayu.Była bardzo szczęśliwa że Nana może chodzić do szkoły.Wyobrażała sobie ten dzień jak razem przestępują próg uczelni.
-co jak mnie nie polubią-spytała przestraszona różowo-włosa.Czuła niepokój oraz lęk przed nowymi ludzi.Obawiała się że jak ktoś się dowie kim jest to znów wróci do klinki.Nie było już tam taty...
czytaj więcej
|
Tytuł: 3.Koniec miłości Autorka: Mariko Czas opublikowania: 8/12/2007 09:17:42 Komentarze: komentarzy 7 | Komentuj
|
Yuka niepewnym krokiem weszła na ganek.Jej oczom ukazał się Kouta uśmiechnięty patrzący gdzieś ku niebu.Dziewczyna chwile się zastanowiła czy pokazać mu to co odkryła.Było by to trochę nie fer wobec niego mieszkają razem więc powinien wiedzieć co się dzieje.Bezpieczeństwo przede wszystko pomyślała.Podeszła do szatyna i lekko go dotknęła.Chłopak...
czytaj więcej
|
Tytuł: Śmierć początkiem życia Autorka: Mariko Czas opublikowania: 23/11/2007 21:05:36 Komentarze: komentarzy 5 | Komentuj
|

-córeczko-szepną Kurama.Rzęsiste łzy ściekały mu po twarzy rozbijając się na zimnym betonie.Dopiero teraz zrozumiał ile te dziecko dla niego znaczy,śmierć jej otworzyła mu o oczy do tej pory zamknięte na uczucia.Nigdy jej nie odwiedzał nie wiedział nawet kiedy ma urodziny.W jego sercu prze tyle lat gościła znieczulica.Czemu to ona umiera a on...
czytaj więcej
|
Tytuł: 2.Strach lenk obawa..... Autorka: Mariko Czas opublikowania: 20/11/2007 20:49:14 Komentarze: komentarzy 6 | Komentuj
|
Nastał długo oczekiwany przez wszystkich dzień.Delikatny zapach kwitnącej wiśni unosił się w powietrzu drażniąc nozdrza domowników.Wszyscy delektowali się zapachem rośliny.Ptaki umilały śpiewem poranek.Wanta wesoło merdając ogonkiem zabawiał mieszkańców tego budynku.Wszystko to wyglądało jak raj,żadnych zmartwień smutków.Czy to nie raj...
czytaj więcej
-Zegar działa-pomyślał lekko zdziwiony Kouta.Od tylu lat tu stoi i nigdy nie zagrał.Dzisiaj jednak działa,wydało mu się to nieco dziwne.Podszedł do bramki,aby sprawdzić kto nacisną na dzwonek.Może to była ona.W jego tlił się jeszcze mały płomyk nadziei że kiedyś jeszcze ją zobaczy.Brakowało Kout'cie słodkiego słówka Nyu.Zawsze gdy to słyszał od...
czytaj więcej
Hey będę tu pisać dalszy ciąg elfen lied jednego z mych ukochanych anime.Nie mam jakiegoś talentu a pomysły muszę gdzieś wyładować wybaczcie mi też głupie błędy i wogule pierwszy rozdział już niedługo nie zakasuje was napewno